Franco Harris wyglądał jak standardowa maszyna do ubijania NFL. Ważył dobrze umięśnione 225 funtów. Wyglądał, jakby był gotowy spuścić głowę i przebić się przez linię obrony. Ludzie spodziewali się typowego, bezpośredniego stylu gry, naciskającego na masową publiczność.
Mylili się.
Harris był pełnosprawnym biegaczem, ale biegł ze zwinnością mniejszego biegacza. Był duży, tak. Ale polegał na czymś więcej niż tylko brutalnej sile. Jego najlepsze biegi przypadły, gdy flankował obrońcę. Potem nagle zmienił kierunek, poruszając się pod prąd obrony.
Szybkość i zwinność dawały mu przewagę nad goniącymi obrońcami. Jego rozmiar pozwolił mu zmieść tych, których zostawił. To było wyjątkowe połączenie cech.
Jednak jego najinteligentniejsze występy miały miejsce, gdy został przyszpilony do linii bocznej. Nie było szans na ucieczkę na otwarte pole. Większość graczy walczyłaby o każdy dodatkowy centymetr. Harris wyszedł poza boisko.
Fani Pittsburgha tego nienawidzą. Chcieli każde podwórko.
Harrisa nie przejmowała się pogardą tłumu. Wiedział, że ważniejsze jest utrzymanie zdrowia niż bezsensowne poruszanie piłką. Ta mądrość pozwoliła mu spędzić 13 sezonów w NFL. Nosił piłkę 2949 razy. Kiedy po sezonie 1984 przeszedł na emeryturę, nadal zajmował trzecie miejsce w historii pod względem liczby jardów w biegu w biegu z 12 120 jardami.
Outsider, który stał się legendą
Przed Pittsburghiem Penn State uważało go za gracza, który nie wykorzystał swojego potencjału. Wybór Steel Men w pierwszym projekcie z 1972 roku był powszechnie postrzegany jako przesada.
Zaczął dopiero pod koniec swojego debiutanckiego sezonu. Jednak w biegu uzyskał ponad 1000 jardów. Pomógł Steel Men dotrzeć do play-offów po raz pierwszy od 1947 roku.
Potem przyszedł moment, który zdefiniował jego karierę.
W ostatnich sekundach meczu play-off doszło do „niepokalanego przyjęcia”. Odbite podanie. Dotykanie czubków butów. Harris zamienił to w przyłożenie. Pittsburgh wygrał.
Następnie poprowadził drużynę do czterech zwycięstw w Super Bowl. W Super Bowl IX został wybrany Najcenniejszym Graczem (MVP). Zdobył 158 jardów na 34 prowadzących.
Powściągliwy i pełen godności Harris udowodnił, że w piłce nożnej nie chodzi tylko o siłę. Ważne jest także, aby wiedzieć, kiedy biegać, a kiedy wyjść poza boisko.
Franco oczywiście wiedział, że dla sprawy Pittsburgha znacznie ważniejsze jest utrzymanie zdrowia przed następnym meczem.
Jego styl zapewnił mu 13 sezonów w NFL, mimo że 2949 razy nosił piłkę. Jego 12 120 jardów w biegu zajmowało trzecie miejsce w historii NFL w momencie przejścia na emeryturę po sezonie 1984.
















